„W czterech mieszkaniach w klatce naraz przestało schodzić.”
Lezak pod stropem piwnicy był zamulony na kilkudziesięciu metrach — przeszliśmy go od rewizji w stronę studzienki i wypłukaliśmy zerwany osad — cała klatka odzyskała odpływ w jednej wizycie.
Zapchany poziom przelewał się przez kratkę piwniczną — odpompowaliśmy, udrożniliśmy odcinek i sprawdziliśmy szczelność korka rewizyjnego — piwnica została opróżniona tego samego dnia.
„Udrażniali nam pół roku temu i znowu dokładnie to samo.”
Odcinek poziomu stracił spadek na wysłużonych uchwytach i zbierał osad w tym samym miejscu — udrożniliśmy go i wskazaliśmy fragment do przewieszenia — zarządca dostał konkretny metraż do poprawy.
„Na parterze wilgotnieje ściana przy podłodze, a u sąsiada z góry sucho.”
Kropla schodziła po poziomie wodnym kilka metrów od miejsca ubytku — trasę prześledziliśmy pod stropem i wymieniliśmy sączące złącze — ściana przestała nasiąkać po naprawie.
„W łazience czuć kanalizację, choć wszystko schodzi normalnie.”
Syfon pralki był wpięty na sucho, bez zamknięcia wodnego — przełożyliśmy wpięcie na króciec z syfonem i uszczelniliśmy przejście — zapach zniknął po pierwszym praniu.
„Rura zimnej wody w łazience jest stale mokra i kapie na płytki.”
Nieizolowany odcinek w pomieszczeniu bez okna zbierał skropliny — założyliśmy otulinę paroszczelną i wymieniliśmy przerdzewiały uchwyt — na podłodze przestały pojawiać się kałuże.
„Zaworek pod zlewem nie chce się zakręcić do końca.”
Trzpień był zapieczony po latach bez ruszania — wymieniliśmy oba zawory kątowe i wężyki, przy zamkniętym podpionie — woda daje się odciąć w samym mieszkaniu.
Powietrze szukało drogi przez najbliższe zamknięcie wodne, bo poziom był częściowo zwężony — po udrożnieniu sprawdziliśmy zrzut z dwóch kondygnacji — bulgot nie wraca przy jednoczesnym spłukiwaniu.
„Po wymianie wanny na brodzik woda schodzi zdecydowanie wolniej.”
Nowy syfon miał mniejszy przelot niż stare wpięcie, a odcinek do pionu był płaski — wymieniliśmy syfon i skorygowaliśmy spadek — brodzik odbiera wodę na pełnym strumieniu.
PoprawioneSyfon dobrany
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Lublinie.
Rury i wężyk przy misce WC w ścianieKompakt WC na płytkach beżowychStelaż podtynkowy Cersanit po rozkuciu ścianyZawór bezpieczeństwa przy bojlerzeMiska podwieszana — detal montażuNowa wanna po montażu, płytki w trakcie remontuBojler elektryczny na ścianiePrzyłącza wodne na ścianie w kuchni
Przebieg wizyty
Jak wygląda wizyta hydraulika?
01
Najpierw ustalamy objawy
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
02
Na miejscu robimy diagnozę
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
03
Podajemy zakres i koszt
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
04
Wykonujemy naprawę lub montaż
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
05
Sprawdzamy efekt
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
06
Rozliczenie na miejscu
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Zatory na poziomach kanalizacji w piwnicach na Łęgach
Zwarta zabudowa Łęgów oznacza długie poziomy kanalizacyjne biegnące pod stropem piwnicy przez całą długość budynku, aż do jednej studzienki na zewnątrz. Im dłuższy odcinek, tym mniejszy spadek na metr i tym łatwiej o osad. Zgłoszenie z jednego mieszkania traktujemy tu ostrożnie: zanim zaczniemy pracę w lokalu, pytamy, czy sąsiedzi z tej samej klatki mają ten sam objaw, bo to jedno pytanie decyduje o tym, gdzie w ogóle wchodzimy.
Objaw wskazujący na lezak, a nie na podejście, jest dość jednoznaczny: woda schodzi wolno w kilku mieszkaniach naraz, w najniższych przyborach pojawia się cofka, a w kratce piwnicznej słychać przelewanie. W piwnicy szukamy rewizji na poziomie i otwieramy ją ostrożnie, licząc się z tym, że rura stoi pełna. Sprawdzamy też, czy poziomu nie podwieszono kiedyś bez zachowania spadku — załamanie na jednym uchwycie potrafi zbierać osad przez lata.
Poziom udrażniamy od rewizji w kierunku studzienki, spiralą dobraną do średnicy, a po przebiciu przechodzimy na płukanie, żeby zerwany osad nie osiadł kilka metrów dalej. Kontrolę robimy przez jednoczesny zrzut z kilku mieszkań w pionie, bo pojedynczy spłukany sedes nie obciąża odcinka na tyle, by ujawnić resztkowe zwężenie. Jeżeli przyczyną jest utracony spadek, wskazujemy fragment do przewieszenia i opisujemy go tak, żeby administracja mogła zlecić poprawkę.
Na Łęgach zator rzadko zaczyna się w mieszkaniu — najczęściej rośnie na kilkudziesięciometrowym lezaku pod stropem piwnicy.
Najczęstsze zgłoszenia
wolny odpływ w kilku mieszkaniach jednej klatki jednocześnie
przelewanie i cofka w kratce piwnicznej przy zapchanym lezaku
utracony spadek poziomu podwieszonego na wysłużonych uchwytach
zapach z pionu przy wysychających syfonach i szczelnych oknach
rosa osiadająca na nieizolowanej rurze zimnej wody w ślepej łazience
nieszczelne zawory kątowe pod zlewem po latach bez ruszania
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Pytania dotyczące wizyty hydraulika w rejonie Łęgi.
Po czym poznać, że zapchał się lezak, a nie mój odpływ?
Po tym, że objaw dotyczy kilku mieszkań w pionie naraz, a woda cofa się w najniżej położonych przyborach. Zator we własnym podejściu ograniczyłby się do jednego przyboru.
Czy otwarcie rewizji w piwnicy grozi zalaniem?
Grozi, jeśli rura stoi pełna. Dlatego korek luzujemy stopniowo, z podstawionym naczyniem, i wcześniej prosimy o wstrzymanie zrzutów z mieszkań na czas otwarcia.
Dlaczego zator wraca po kilku miesiącach mimo udrożnienia?
Najczęściej dlatego, że przyczyną nie jest sam osad, tylko odcinek, który stracił spadek. Rura znów zaczyna zbierać w tym samym miejscu, dopóki nie zostanie przewieszona.
Kto pokrywa koszt udrożnienia poziomu w piwnicy?
Poziom to instalacja wspólna, więc zlecenie zwykle składa zarządca. Prywatnie zamawiane bywa jedynie udrożnienie w granicach lokalu.
Czy sprawdzacie efekt inaczej niż spuszczeniem wody?
Prosimy o jednoczesny zrzut z kilku mieszkań w pionie. Pojedyncze spłukanie przechodzi nawet przez częściowo zwężony odcinek, więc niczego by nie dowiodło.
Ile trwa udrożnienie kilkudziesięciometrowego odcinka?
Przy dostępnej rewizji zwykle jedna wizyta. Czas rośnie, gdy trzeba szukać dojścia albo gdy poziom biegnie przez pomieszczenia zamknięte na klucz.
Dzielnice
Dzielnice Lublina
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.