„Gdy ktoś odkręci wodę w kuchni, prysznic w nowej łazience robi się letni.”
Dobudowana część wisiała na wąskim, starym ciągu — poprowadziliśmy do niej osobne odejście od rozdziału, dobierając średnicę pod liczbę punktów — prysznic nie reaguje już na kuchnię.
„W piwnicy pod dobudówką kapie prosto na skrzynki z narzędziami.”
Ciek szedł ze złącza na odcinku dołożonym przy rozbudowie, biegnącym tuż przy wilgotnym murze — wymieniliśmy je i przenieśliśmy rurę na uchwyty dystansowe — kapanie ustało.
„Po dobudowaniu łazienki na górze ciepłej wody nie starcza dla dwóch osób.”
Zasobnik był dobrany jeszcze pod pierwotny układ — zawiesiliśmy pojemniejszy i przełożyliśmy przyłącza tak, by obsługiwał obie łazienki — obie mogą pracować jednocześnie.
„Nowa umywalka ma stanąć tam, gdzie nigdy nie było żadnego podejścia.”
Doprowadziliśmy wodę od najbliższego rozgałęzienia i wykonaliśmy odpływ z zachowanym spadkiem do istniejącego pionu — punkt powstał bez przerabiania całej łazienki.
„Odpływ w starej części domu schodzi wolniej, odkąd doszła nowa łazienka.”
Dodatkowe podejście wpięto w ciąg o zbyt małym przekroju — powiększyliśmy odcinek zbiorczy i uporządkowaliśmy kolejność wpięć — oba punkty schodzą bez zastojów.
„Ciśnienie na piętrze jest wyraźnie słabsze niż na parterze.”
Pomiar przy jednoczesnym poborze z dwóch punktów wskazał przewężenie na starym pionie — wymieniliśmy go na większą średnicę aż do rozdziału na piętrze — różnica między kondygnacjami zniknęła.
„W piwnicy trysnęło ze starej rury i nie mam pojęcia, gdzie to zakręcić.”
Odcięliśmy dom na zaworze przy wodomierzu, wymieniliśmy rozerwany odcinek i dołożyliśmy armaturę pozwalającą zamknąć samą piwnicę — reszta domu pracuje podczas napraw.
„Kabina w dobudowanej łazience ma za słaby strumień, żeby się umyć.”
Przyczyną było zasilanie ciągnięte z samego końca starej instalacji — przełożyliśmy je na nowe odejście i wymieniliśmy zapchany zestaw natryskowy — strumień w kabinie stał się pełny.
„Po rozbudowie zostało kilka zaworów i nikt nie wie, co który zamyka.”
Prześledziliśmy trasy od rozdziału, opisaliśmy armaturę trwałymi oznaczeniami i wymieniliśmy dwa zawory, które przestały domykać — każdą sekcję da się zamknąć świadomie.
UporządkowaneOpisana armatura
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Lublinie.
Umywalka z czerwoną szafką w łazienceDeszczownica na stojaku — montażRury w bruździe pod parkietemZaprasowane trójniki na rurach miedzianychSterownik hydroforu przy zbiornikuKocioł gazowy w zabudowie szafkowejKabina półokrągła z kolumną prysznicowąŁazienka z czarną kabiną prysznicową i pralką
Przebieg wizyty
Jak wygląda wizyta hydraulika?
01
Najpierw ustalamy objawy
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
02
Na miejscu robimy diagnozę
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
03
Podajemy zakres i koszt
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
04
Wykonujemy naprawę lub montaż
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
05
Sprawdzamy efekt
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
06
Rozliczenie na miejscu
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Dobudowane łazienki i stary rozdział na Rurach Bonifraterskich
Nazwa Rury Bonifraterskie pochodzi od gruntów należących niegdyś do bonifratrów, a rejon zachował więcej starszej, niskiej zabudowy niż sąsiednie osiedla. Domy były tutaj rozbudowywane etapami: dostawione piętro, dobudowana łazienka, kotłownia przeniesiona do nowej części. Zaczynamy więc od rozdziału w piwnicy i od policzenia, ile punktów poboru wisi dziś na odcinku zaprojektowanym kiedyś dla połowy z nich.
Najczęstsza skarga brzmi niemal zawsze tak samo: gdy ktoś odkręci wodę w kuchni, w dobudowanej łazience prysznic robi się letni i cienki. Zwykle odpowiada za to podpięcie nowej części do starego, wąskiego ciągu, czasem jeszcze ocynkowanego i zarośniętego od środka. Mierzymy ciśnienie statyczne, a potem przy poborze z dwóch punktów naraz, przy okazji oglądając poziomy pod stropem piwnicy, bo w wilgoci korodują od zewnątrz.
Nową część zasilamy własnym odejściem od rozdziału, dobierając średnicę pod liczbę punktów, a nie pod długość istniejącej rury, i dokładamy zawór pozwalający odciąć samą dobudówkę. Odcinki idące wzdłuż zawilgoconej ściany przenosimy na uchwyty dystansowe i izolujemy. Sprawdzian robimy przy dwóch odkręconych punktach jednocześnie, bo tylko wtedy widać, czy różnica, na którą skarżył się właściciel, faktycznie zniknęła.
Na Rurach Bonifraterskich problem rzadko siedzi w baterii — zwykle w tym, że dobudowana łazienka wisi na rurze pochodzącej sprzed rozbudowy.
Najczęstsze zgłoszenia
dobudowane łazienki podpięte do ciągu sprzed rozbudowy
spadek strumienia przy jednoczesnym poborze z dwóch punktów
przewaga niskiej zabudowy i praca w piwnicach zamiast w szachtach
stalowe odcinki korodujące przy ścianie wilgotnego podpiwniczenia
zasobniki ciepłej wody dobrane jeszcze pod pierwotny układ domu
nieopisana armatura pozostała po kolejnych przeróbkach
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Pytania dotyczące wizyty hydraulika w rejonie Rury Bonifraterskie.
Skąd pochodzi nazwa Rury Bonifraterskie?
Od gruntów, które należały niegdyś do bonifratrów. Rejon zachował więcej starszej, niskiej zabudowy niż sąsiednie osiedla, dlatego pracujemy tutaj częściej w piwnicach domów niż w szachtach bloków.
Prysznic robi się letni, gdy ktoś odkręci wodę w kuchni.
To najczęstsza skarga w rozbudowanych domach. Zwykle nowa część została podpięta do wąskiego, starego ciągu, więc przy dwóch odbiorach naraz brakuje przepływu, a nie samego ciśnienia.
Jak sprawdzacie, czy winna jest średnica, czy zarośnięta rura?
Mierzymy ciśnienie statyczne, a potem przy poborze z dwóch punktów jednocześnie. Jeśli różnica jest duża wyłącznie pod obciążeniem, przyczyną jest przekrój albo osad zwężający światło rury.
Czy po rozbudowie trzeba wymieniać całe rozprowadzenie?
Nie zawsze. Często wystarczy poprowadzić do nowej części osobne odejście od rozdziału i dołożyć zawór, żeby dało się ją odciąć bez wyłączania reszty budynku.
Piwnica jest wilgotna — czy to szkodzi rurom?
Tak, stalowe odcinki korodują wtedy od zewnątrz, zwłaszcza tam, gdzie dotykają muru. Przy naprawie przenosimy je na uchwyty dystansowe i izolujemy, żeby wilgoć nie pracowała wprost na metalu.
Przyjeżdżacie obejrzeć instalację jeszcze przed remontem?
Tak i to najlepszy moment. Zanim powstaną ściany, można rozplanować odejścia oraz zawory pod docelową liczbę punktów, zamiast dokładać je później do gotowego układu.
Dzielnice
Dzielnice Lublina
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.